Od roku na pełnym... luzie

Po roku działalności odwiedziliśmy butik „Mia&Charlie”, żeby sprawdzić, co się w nim zmieniło i z przyjemnością stwierdziliśmy, że jedno pozostało stałe: sympatyczna atmosfera i przyjemne rozmowy na luzie.

Nie wiem, kiedy to zleciało, ale wspominam ten czas jako niezwykle miły – mówi Sylwia Borowiec-Rasmussen, właścicielka „Mia&Charlie”.  – Poznaliśmy wielu inspirujących ludzi, od których wciąż się uczymy i którzy z upodobaniem do nas wracają, więc wygląda na to, że są zadowoleni. Bardzo nas to cieszy – dodaje z uśmiechem. 

Zgrany zespół

Sylwia mówi w liczbie mnogiej, bo w zespole zaszły pewne zmiany. Kilka miesięcy temu wzmocnił go znany, szczeciński bloger modowy, Nabil Abu Baker, który nie tylko służy klientom butiku radą, ale też dba o ich dobry nastrój w trakcie sympatycznej rozmowy. „Mia&Charlie” to miejsce, do którego goście wpadają nie tylko na zakupy, ale również zwyczajnie na miłą pogawędkę. Dzięki temu zabawa modą urasta tu do rangi imprezy towarzyskiej. Nikt nie jest usilnie namawiany do zakupu, za to każdy może liczyć na szczerą opinię, bo priorytetem zespołu jest dobry kontakt i przyjacielska atmosfera, a nie tylko sama sprzedaż. Doskonała znajomość mody i indywidualne podejście do klienta to główne zalety Nabila, które doceniają goście butiku. Z takim wsparciem zakupy to prosta sprawa i czysta przyjemność.

Gusta szczecinian

Rok to wystarczająco dużo czasu, by poznać potrzeby i gusta klientów. – Cieszymy się, że panie polubiły nasze fantastyczne jeansy Hudson, a panowie z uznaniem przyjęli męską linię Karla Lagerfelda. Słuchając sugestii szczecinianek szykujemy dla nich nowość na wczesną wiosnę 2017: duży wybór uroczych sukienek nowej w naszym butiku marki Ermanno by Ermanno Scervino. Kolekcja ta, podobnie jak hit sezonu – lekkie jak mgiełka, futrzane bezrękawniki +39 by Vincifur – została przez Sylwię i Nabila wyszukana w Mediolanie. Ta zgrana ekipa regularnie odwiedza bowiem największe imprezy i targi mody w Europie. Bywają więc w Berlinie, Kopenhadze, Paryżu czy Mediolanie, by inspirować się światową modą przy zamawianiu nowych kolekcji z półrocznym wyprzedzeniem. Co ważne, ubierając się w „Mia&Charlie” możemy liczyć nie tylko na najwyższą jakość, sprawdzaną też zawsze przez Sylwię na niej samej, ale również na nietuzinkowe i unikatowe części garderoby, bo większość z nich dociera do Szczecina w ilości zaledwie jednej sztuki z danego rozmiaru. 

Pierwsze urodziny

Przyjazna atmosfera dała rezultat – wielu klientów traktuje Sylwię i Nabila jak dobrych znajomych i odwiedza butik choćby po to, by pokazać im się w ubraniach z „Mia&Charlie”. Podobnie swobodny jest klimat podczas piątkowych zakupów, którym tradycyjnie towarzyszy lampka dobrego wina i wydłużony czas otwarcia. W październiku butik odnotuje pierwszy rok działalności. Z tej okazji planowana jest impreza urodzinowa z pysznymi przekąskami, licznymi niespodziankami i atrakcyjnymi rabatami. – Szczegóły na temat tego wydarzenia będą dostępne na naszym profilu na Facebooku. Zapraszamy wszystkich serdecznie – mówią jednogłośnie Sylwia i Nabil. Do zobaczenia!

Prestiż  
Wrzesień 2016